DT AGATERIA, FOTORELACJA, LIFESTYLE

496. Otwarcie pracowni Agaterii, mój weekend w Warszawie

496-otwarcie-pracowni-agaterii-moj-weekend-w-warszawie

Prowadzenie swojego biznesu jest bardzo wymagające, jednak lubię moją pracę, że mogę sobie tak zorganizować wszystkie obowiązki, żeby na kilka dni wyrwać się gdzieś dalej. Tak właśnie spędziłam miniony weekend,

Do Warszawy przyjechałam pod wieczór, a po ciężkiej i miałam wrażenie niekończącej się podróży marzyłam o tym, żeby jak najszybciej znaleźć się w hotelu. Pokój zabukowałam szybciej, jakieś dwa tygodnie temu. Wybrałam hotel w pobliżu Okęcia, z racji, że całą sobotę miałam spędzić właśnie w tej okolicy. Wybrałam hotel Smart2Stay Magnolia, wybrałam go bo zachęciła mnie opcja wyboru pokoju jednoosobowego z balkonem. Na miejscu się nie zawiodłam, chociaż hotel jest urządzony „na spokojnie”, było czysto, a w moim pokoju od razu odkryłam drzwi balkonowe. Miałam cudowny taras ze stoliczkiem i krzesłem w otoczeniu zieleni. Pokochałam to miejsce od pierwszej chwili (zdjęcie po prawej stronie zrobiłam właśnie na tarasie), i w każdej wolnej chwili, którą spędziłam w hotelu, siedziałam na tarasie czytając książkę czy też przygotowując bullet journal na kolejny tydzień.

 

Po odpoczynku przyszedł czas na sobotę, której nie mogłam doczekać się już od dawna. Swoją nową pracownię otworzył mój ukochany sklep Agateria Craft. Właściciele sklepu Agata i Darek, których uwielbiam zaprosili mnie na wielkie otwarcie i poprosili o przygotowanie małego pokazu kolorowania markerami Copic dla odwiedzających gości.

Już od pierwszych chwil spędzonych w nowej pracowni pokochałam to miejsce, zostało urządzone po prostu idealnie, zachęca do oglądania całego towaru, a przede wszystkim jest bardzo inspirujące. Otwarcie rozpoczęło się o godzinie 11, a ilość gości nas pozytywnie zaskoczyła! Było głośno, wesoło, twórczo – Agata zadbała także o detale, takie jak piękne kwiaty, szampan, pyszne muffinki z „opłatkowym” logo Agaterii i inne przekąski. Na każdego gościa czekał również prezent z produktami marki – to wspaniały gest. Odbyły się też ciekawe pokazy (tak, także mój 🙂 ) oraz make&take, który poprowadziła wspaniała Patrycja Pieczara Deamy Attic.

Poniżej kilka zdjęć z tego wydarzenia, a na zdjęciu po prawej widać moje kolorowanki:

 

Emocji dostarczyły również spotkania z cudownymi dziewczynami, dziękuję wszystkim za rozmowy, masę śmiechu, to był cudownie spędzony czas.

Sobotni wieczór spędziłam na zakupach, aj jakże ne mogłam przegapić okazji kupienia wymarzonych jeansów 🙂 Po powrocie do hotelu padłam na łóżko, a w niedzielę czekała mnie już tylko podróż do domu.

 

 

Share:

ArtLand Marta Zaborowska

Nazywam się Marta Zaborowska, mieszkam w Kartuzach, w samym sercu Kaszub.
Tworzę od 2007 r. i od tego czasu scrapbooking jest bardzo ważną częścią mojego życia. Tworzę dzieląc się moją pasją i sercem, bo w każdą swoją pracę wkładam 100% siebie. Dzień bez scrapowania jest dla mnie dniem straconym, po prostu to kocham!

Oprócz pasji do tworzenia projektuję oświetlenie i prowadzę z mężem hurtownię elektryczną i oświetleniową.

mail: zaborowska.art@gmail.com