BULLET JOURNAL, ORGANIZACJA, PLANNER, PLANNER 2017

Piasek i lody – idealny sierpień

piasek-i-lody-idealny-sierpien

Dzień dobry w sierpniu! Ten miesiąc rozpoczynam z moim bullet journal, pokażę Wam moje rozkładówki właśnie na sierpień. Mój bullet delikatnie się zmienił za sprawą koloru, postanowiłam, że zacznę rysować, szkicować,  tak aby organizer stał się przyjaźniejszy dla oka. Lubię kiedy moje organizery są ładne i kolorowe, bo to sprawia, że chętniej po nie sięgam, a co z tym idzie, chętniej i bez zastanowienia realizuję wytyczone przez siebie zadania na dany dzień. Wpadłam na pomysł, aby sierpień w BJ był delikatny, słodki i pyszny – i tak powstała strona tytułowa z cudną porcją lodów! Mniam! Lody naszkicowałam ołówkiem, następnie pokolorowałam farbkami akwarelowymi (używam farb marki Renesans Polska), a na końcu powstał napis.

Dzisiejsze zdjęcia zrobiłam na plaży nad naszym Bałtykiem .. tak, żeby jeszcze bardziej poczuć lato.

Kolejne strony sierpniowe to te najważniejsze, czyli moje cele oraz wyjazdy. Pierwszej części chyba nie muszę tłumaczyć, a jeśli chodzi o drugą .. w tym miesiącu czekają mnie dwa wakacyjne wyjazdy, których już nie mogę się doczekać, i to miejsce będzie przeznaczone na zapasanie przeze mnie listy rzeczy, które powinnam, a nawet muszę spakować i zabrać ze sobą 🙂

Następnie, podobnie jak w poprzednim miesiącu, znajduje się strona z rozpiską na cały miesiąc, z podziałem na te najważniejsze wydarzenia osobiste (np. wizyty u lekarzy) oraz te związane z social media, czyli np. publikacją postów na blogu, instagramie itp.

Na powyższym zdjęciu po prawej stronie zostawiłam miejsce na pomysły blogowe – troszkę zmian się u mnie szykuje oraz przygotowałam sobie tabelkę, w której rozpiszę moje treningi nording-walking (będę umieszczać ilość km, które przeszłam, czas i datę).

Kolejne dwie strony to habbit tracker oraz codziennik, bez tych tabel mój bullet chyba nie mógł by istnieć. Habbit tracker oprócz zilustrowania wykonywania (lub też nie) nawyków, które chciałabym powtarzać każdego dnia, jest również czymś w rodzaju przypominajki, która naprawdę działa i sprawdza się, bynajmniej dla mnie,

Moja organizacja odkąd posiadam bullet znacznie się zmieniła, oczywiście na plus. Nie mówię, plannery, które prowadziłam do tej pory, również bardzo lubiłam. Jednak dzięki BJ jestem bardziej zorganizowana, a o to w tym wszystkim głównie chodzi.

Mam nadzieję, że nie macie jeszcze dość tego postu? Pytam, gdyż mam jeszcze kilka zdjęć z moimi „syrkami” – tak bardzo spodobało mi się robienie zdjęć na plaży! – a zdjęcia chętnie i Wam pokażę:

 

 

Uff to byłby koniec, gratuluję wszystkim, którym udało się przebrnąć przez te wszystkie zdjęcia. Miałam tygodniową przerwę w blogowaniu spowodowaną małymi, technicznymi pracami na blogu. Zmieniła się między innymi szata graficzna, co o niej sądzicie? Może  czegoś brakuje, coś nie działa tak jak powinno? Będę bardzo wdzięczna za wszelkie rady i pomysły, bo przecież piszę tego bloga również dla Was.

Ściskam Marta 🙂

Share:

ArtLand Marta Zaborowska

Nazywam się Marta Zaborowska, mieszkam w Kartuzach, w samym sercu Kaszub.
Tworzę od 2007 r. i od tego czasu scrapbooking jest bardzo ważną częścią mojego życia. Tworzę dzieląc się moją pasją i sercem, bo w każdą swoją pracę wkładam 100% siebie. Dzień bez scrapowania jest dla mnie dniem straconym, po prostu to kocham!

Oprócz pasji do tworzenia projektuję oświetlenie i prowadzę z mężem hurtownię elektryczną i oświetleniową.

mail: zaborowska.art@gmail.com